Odpowiedź na to pytanie, na pozór banalne w ogromnym stopniu determinuje nasze decyzje kształtujące nawyki żywieniowe. Nietrudno nam wyobrazić sobie rozkosz, której doświadczamy podczas konsumpcji dobrego ciasta, czekolady, batoników bądź owoców. Doznanie to jest intensywne, słodkie potrawy wyróżniają się swoją smakowitością i mogą budzić skłonność do kompulsji. Dlaczego słodycze uzależniają?

Dlaczego czujemy słodki smak?

Nasz zmysł smaku jest bardzo wrażliwy na cukier. Cecha ta rozwinęła się w trakcie ewolucji. Smak słodki charakteryzuje np. dojrzałe, zdatne do spożycia owoce. Informuje nas on m.in. o obecności dużej ilości węglowodanów, które są dla człowieka ważnym źródłem energii. Natomiast większość pokarmów o smaku gorzkim, lub kwaśnym w naturze, jest dla układu pokarmowego ciężko strawna i ma niską wartość odżywczą. Szczególnie smak gorzki jest charakterystyczny dla większości trucizn. Zwięrzęta, które nie unikałyby gorzkich części roślin częściej ryzykowałyby śmierć z powodu zatrucia. Słodycz, którą odczuwamy jedząc całą gamę owoców jest dla naszego mózgu sygnałem, że nasz posiłek jest dla nas odżywczy i nie powinien wywołać objawów niestrawności.

Mózg chce cukru

Z tego powodu, gdy nasze kubki smakowe reagują na cząsteczki cukru zawarte w pokarmie następuje aktywacja układu nagrody. Przyjemność, którą w związku z tym odczuwamy uczy nas sięgnąć po jedzenie, które wywołało te odczucie w przyszłości. Preferencja słodkiego smaku w diecie rozwijała się przez miliony lat.

Odczuwanie smaku słodkiego podczas jedzenia jest dla naszej podświadomości sygnałem, że nasze szanse na przetrwanie rosną.

Z jakiego powodu trudno nam się oprzeć dobremu jedzeniu?

W prehistorii zdobycie pokarmu wiązało się ze znacznie większym wysiłkiem, niż współcześnie. Ponadto, ryzyko głodu spowodowanego okresowo niesprzyjającymi warunkami środowiska było realnym problemem. W związku z tym ludzie wykazywali tendencję do zajadania się „na zapas” w celu zmagazynowania energii, która pozwoliłaby im na funkcjonowanie w sytuacji gdyby np. polowania od kilku dni były nieefektywne. Ten biologiczny, utrwalony przez wiele pokoleń naszych przodków mechanizm jest wciąż obecny w naszym układzie nerwowym i rzutuje na zachowanie.

Polecamy  Płatki owsiane - 13 korzyści dla zdrowia i urody

Jak to się ma do jedzenia słodyczy? Po pierwsze, pragniemy dostarczyć kalorii aby nasz organizm mógł funkcjonować, a coś co emanuje słodyczą wydaje nam się świetnym źródłem energii (poniekąd całkiem słusznie). Po drugie, ślad po obawie przed głodem motywuje nas, by zjeść jak najwięcej, bo nie wiemy, kiedy podobna okazja nadarzy się w przyszłości.

Dziś prehistoryczne mechanizmy mogą raczej przeszkadzać, aniżeli pomagać w przetrwaniu…

Współcześnie problemem jest jednak łatwa dostępność do pożywienia. Zwłaszcza tego smakowitego, słodkiego, wysokokalorycznego – batonik kupimy właściwie na każdym rogu. Zdobycie pożywienia nie wiąże się już przebyciem kilku, kilkunastu kilometrów w ciągu dnia. Ogólnie współcześnie mało się ruszamy, jednak to już temat na inny wpis. Co zatem czujemy, gdy w zasięgu naszego wzroku pojawia się czekoladowy tort? Chęć jego zjedzenia, najlepiej w nadmiarze, aby energii której nam dostarczy na pewno nie zabrakło. Niestety mała kontrola nad tym mechanizmem powoduje u dużej części społeczeństwa nadwagę.

Zrozumienie i świadomość sygnałów z naszego ciała jest istotna, by podejmować rozsądne i racjonalne decyzje dietetyczne. Świadomość, samokontrola i budowanie odpowiednich nawyków (dostosowanych do współczesnych wymagań środowiska) pozwolą cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem.